Kto tworzy ten dom na co dzień?
Za ladą kuchni wciąż stoi rodzina założyciela, a przy stołach — jego dawni koledzy z huty.
Kim był człowiek, który to wszystko zaczął?

Kim był człowiek, który to wszystko zaczął? Hutnikiem, który trzydzieści lat pracował przy piecach huty miedzi w Głogowie, zanim przeszedł na emeryturę.
Dlaczego akurat kuchnia, a nie coś innego? Bo umiał gotować lepiej niż niejeden kucharz — nauczyła go tego matka, jeszcze przed wojną w tym samym mieście.
Kto dziś prowadzi dom po nim? Jego córka, razem z mężem, którzy przejęli kuchnię i salę dokładnie tak, jak je zostawił.
Trzydzieści lat w hucie
zanim założyciel przeszedł na emeryturę
Przepisy matki
wciąż na karcie dań dzisiejszej kuchni
Córka i zięć
prowadzą dom od kilku lat
Co w domu nie zmieniło się od początku?
Co nie zmieniło się od pierwszego dnia? Adres, przepisy na żurek i zasada, że gra toczy się wyłącznie na miejscu, przy stole.
Co zmieniło się najbardziej? Sala do gry — z jednego stołu urosła do siedmiu, bo kolejni sąsiedzi prosili o miejsce.